Dziś nie będę się rozpisywała, ponieważ po prostu nie mam na to siły i chęci. Jak ludzie przechodzą lepsze i gorsze dni... To ja ostatnio przechodzę raczej gorsze. Pogubiłam się w pewnych sprawach.... A wiecie jak to jest, od razu mało co się chce i nie ma się chęci do życia.
Dobra, bez przeciągania łapcie piosenkę na dziś i zdjęcia.
A gdy za oknem zimno najlepiej ubrać za duży, wełniany sweter... szyję owinąć szalikiem i spędzać czas w swoim pokoiku.
Przez przyjaciółkę. Przez najlepszą przyjaciółkę mam teraz piosenkę pt. "Another love" cały czas w głowie i non-stop ją sobie nucę. Tom ma śliczny głos i sam tekst jest moim zdaniem super... więc załączam tą nutę do dzisiejszej notki. Nie ma zbytnio powiązania ze zdjęciami mojej kruszyny, ale fajnie gdybyście posłuchały. :) Między zdjęciami będzie pojawiał się tekst- więc śpiewajcie razem z Tomem. :)
I wanna take you somewhere so you know I care But it’s so cold and I don’t know where I brought you daffodils in a pretty string But they won’t flower like they did last spring
And I wanna kiss you, make you feel alright I’m just so tired to share my nights I wanna cry and I wanna love But all my tears have been used up
On another love, another love All my tears been used up On another love, another love All my tears been used up On another love, another love All my tears been used up
And if somebody hurts you, I wanna fight But my hands been broken, one too many times So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude Words they always win, but I know I’ll lose
And I’d sing a song, that’d be just ours But I sang them all to another heart And I wanna cry I wanna learn to love But all my tears have been used up
On another love, another love All my tears been used up On another love, another love All my tears been used up On another love, another love All my tears been used up
I wanna sing a song, that’d be just ours
But I sang them all to another heart
And I wanna cry I wanna fall in love
But all my tears have been used up
On another love, another love All my tears been used up On another love, another love All my tears been used up On another love, another love All my tears been used up
Taki ładny dzień, a mi się nic nie chce. Świeci słońce, jest całkiem ciepło, a przede wszystkim nie ma dużo nauki. Idealne warunki do robienia zdjęć, prawda? Ale akurat dziś musiałam złapać lenia. Jednak w końcu udało mi się zwlec z łóżka i wprawić w ruch moje lalki. Wyszło takie króciusieńkie fotostory, jeśli można to tak nazwać.
Jeśli ktoś zauważył, albo i nie, zmienił się wygląd mojego bloga. Uważam, że na lepsze. Jest teraz bardziej czytelnie, przejrzyście i moim zdaniem ładniej. :) Ostatnio kolory byłe żywe, a teraz jest jaśniutko- co mi się podoba. Cudny nagłówek na mojego bloga wykonała Majorka, za co bardzo jej dziękuję. Hmmm... kolejną ważną rzeczą jest chyba to, że usunęłam pasek z muzyką. Gust muzyczny mi się zmienia i części utworów jakoś przestałam słuchać, a nawet zaczęły mnie denerwować. W dodatku wiem, że nie każdemu mogło się podobać to co słucham ja, a nie każdy umiał to zastopować, przez co mogło was odstraszać. Zapewne będę co jakiś czas załączała do notki jakąś piosenkę i to już wasz wybór czy będziecie chcieli jej posłuchać, czy nie. :)
Mam nadzieję, że teraz chętniej będziecie tu zaglądać.
Podoba wam się nowy wygląd bloga?
Piątek. Wreszcie piątek. ^-^ Po 'pracowitym' tygodniu doczekałam się weekendu i o dziwo jeszcze żyję. W szkole było akurat luźno... ale ostatnio strasznie mocno wywaliłam się na desce i noga boli, że ledwo chodzę... ;-; Ale koniec użalania się i wypłakiwania się wam....
W szkole luz był ponieważ we wtorek mieliśmy wolne, w środę skrócone lekcje i tak wyszło, że większości nauczycieli nie było. :)
Tak się złożyło, że od środy Ciel biega na obitsu. Wróciłam za szkoły i gdy oglądałam jakiś inteligenty serial odwiedził mnie listonosz. Obitsu odrazy założyłam. Nie miałam z tym najmniejszego problemu... nie trzeba było nic podcinać, piłować, podklejać. Wystarczyło, że wypchałam tyłek Ciel pianką, by się nie biiiibaaała. I działa... :)
Rozkosznie, nie? :)
Teraz... czas się wam pochwalić. ^-^ All już lada dzień dostanie nowego wiga. Wydaje mi się, że wybrałam idealnie dla niej. Ale nic więcej nie zdradzę... Prawdopodobnie dojdzie do mnie około środy, czwartku. :>
Ubóstwiam te łapki... Są przesłodkie. ^^
Hmmm... dość długo zastanawiałam się czy o tym pisać, czy nie... ale zapytam. Czy chciał by ktoś uszyć mi jakieś chłopięce ciuszki na obitsu 23/21 cm, w zamian za jakieś sukieneczki mojego autorstwa. Po prostu Biedna Ciel musi chodzić w przesłodzonych rzeczach, a chciała bym dla niej coś bardziej męskiego. Jednak sama za nic tego nie uszyję... bo jakoś nie mam ręki.