wtorek, 6 stycznia 2015

New cute dress...

 Hey 
Wczoraj wieczorem wreszcie usiadłam do maszyny i powstała sukieneczka dla Ciel! ^-^ Jeju, kocham tą moją kruszynkę. Spodobała mi się w tym wigu Alice... zastanawiam się nawet czy jej nie zostawić w blondzie, a dla All znaleźć coś innego. :D Prawdopodobnie tak zrobię...  A wy jak sądzicie?
Wracając do sukienki która powstała- no to jestem zadowolona. Nawet bardzo. Nie jest to mistrzostwo, ale od dawna nie siedziałam przy maszynie. Niby sukienka jest dość prostego kroju, to uważam, że maluch wygląda w niej straszliwie uroczo. Hmm, na początku nie byłam zadowolona z tego co powstaje i w pewnym momencie nawet przeszła mi przez głowę myśl by jej nie kończyć... Ale spięłam się, po podszywałam tu i tam, doszyłam czerwoną tasiemkę, 'guziczki' i efekt końcowy baardzo mnie zadowolił. :) A wam się podoba ta słodka kiecka? :)
Dziś też postaram się coś uszyć... Może jeszcze jedną kieckę dla Ciel (albo dwie... :D ) i przyda się coś dla Alice. W końcu moja panna już niedługo obchodzi urodziny! Trzeba jej coś z tej okazji dać w prezencie.. :>

Zastanawiam się nad kolorem oczek dla Ciel... Kompletnie nie mam pomysłu, jaki kolor będzie pasował do blond włosków i granatowych brwi. ;w; Może mi pomożecie? Czekam na pomysły w komentarzach! :D











Hehe, a tu bonusik. ^-^ Ciel się niestety kilka razy wywaliła...



Ostatnio wpadłam na pomysł by urządzić jakieś candy lub konkurs, z okazji pierwszych urodzin bloga, które będą już lada dzień. Co wy na to? Uważacie, że to dobry pomysł? I co byście wolały. Piszcie w komentarzach, czy wolicie candy czy konkurs... :D Liczę na was. ;)
Bye!

P.S. Ale szaleję z notkami!



poniedziałek, 5 stycznia 2015

A kto to? ^-^

Hey!
Jak powiedziałam, zaczynam nadrabiać moją ponad miesięczną nieobecność na blogu. ^-^ Dziś przychodzę z kolejnymi zdjęciami Ciel. Jestem z nich całkiem zadowolona (na pewno bardziej niż z wczorajszych). Niestety robiłam je pod lekką presją rozładowania się lustrzanki. Na szczęście zdążyłam i nawet udało mi się przegrać je na laptopa.
Hmm... Takiej uroczej Ciel chyba jeszcze na tym blogu jeszcze nie było... ;w; A mianowicie podkradła ona wiga swojej starszej koleżance. Co tam, że jest trochę za duży, da się żyć. ^u^ Taka urocza wersja mojej złośnicy najbardziej mi się podoba... :3

  No bez przeciągania zapraszam na zdjęcia i piosenkę. :D


~









I bonusowa, najsłodsza na świecie Ciel. ^u^




Piszcie w komentarzach jak podoba się wam Cielak w tych włoskach i co sądzicie o zdjęciach. ^-^

Pa!

niedziela, 4 stycznia 2015

Wracam...!

Hey!
Tak... I już na początku należy was przeprosić... Strasznie długo do was nie zaglądałam i blog pokryła gruba warstwa kurzu. Narobiłam sobie ogromnych zaległości w blogowaniu, ale obiecuje  spróbuję to teraz nadrobić... Hmm, już się tłumaczę czemu tyle się nie pojawiałam. Po prostu parę spraw w moim życiu wymagało uporządkowania oraz przez tą przerwę świąteczną miałam ogromnego lenia! Dosłownie: non stop oglądałam filmy i seriale (GoT ^-^), a jak już się ruszyłam poza cztery ściany mojego pokoju to na całe dnie jeździłam do stajni. :) 

Dziś przychodzę do was z piosenką oraz kilkoma zdjęciami Ciel. Nie są one najlepsze, ponieważ przez tyle czasu nie trzymałam mojego aparatu w ręku... Jedynie przed świętami chwyciłam go na chwilę by zrobić dosłownie jedno zdjęcie i złożyć wam życzenia.
Pewnie zauważycie, że Ciel ma nową fryzurkę, a mianowicie zrobiłam jej dwa kucyki! Moim zdaniem, wygląda tak bardzo uroczo... W dodatku wepchnęła swój tyłeczek w spódniczkę i bluzeczkę autorstwa Majorki. 

Łapcie piosenkę:














środa, 24 grudnia 2014

HAPPY CHRISTMAS!!!

Dawno mnie nie było, ale dziś musiałam wejść chociaż na chwilkę... :)

Moje lalki i ja życzymy wszystkim:

 HAPPY CHRISTMAS! 
Wspaniałych, ciepłych i rodzinnych świąt!