wtorek, 1 lipca 2014

Good night, girl.

Cześć. 
Kolejna mroczna sesja. Następna już taka nie będzie.
Nie bierzcie mnie za jakąś psychiczną... Proszę. ;-;

 ~
 

 Była sobie dziewczyna. Mała, ale często się uśmiechała. Miała przyjaciół...


...lecz, gdy naprawdę ich potrzebowała została sama. I to mają być przyjaciele..? Ludzie którzy zostawiają w potrzebie..?

Od tej pory miała tylko swojego misia. Któremu ufała... Mówiła do niego gdy była smutna. Jednak zabawka nie mogła udzielić jej rady... Nie mogła pomóc. Więc w pewnym momencie miś przestał wystarczać.
Straciła wiarę w siebie i zaczęła umierać. Psychicznie umierać.
 

Nie wiedziała co ma zrobić... 


Bała się poprosić o pomoc... Bała się zostać ponownie skrzywdzona. Więc nadal mówiła do swojego misia. Jednak zaczęła zdesperowana go krzywdzić... Rozładować emocje, których była masa...


Złość...
Smutek...
Samotność...
 

Nie wiedziała co zrobić... Aż w końcu zrobiła rzecz. Rzecz, która wydawała się jej słuszna.


Ale taka nie była...
Ból dał chwilę wytchnienia. 


Nie myślała wtedy o bólu psychicznym. 
Jednak płakała. Jej słone łzy, spływające po bladych policzkach mieszały się z krwią. 


Strach...
 
 
Ból...

Aż nadszedł koniec cierpienia... Który wcale nie był dobrym rozwiązaniem...
Śmierć..
 
 

Good night, dziewczynko. 


 ~
Tak mnie poniosło... No, ale denerwują mnie sztuczne przyjaźnie... Śmierć... To wszystko.. 
Mnie na szczęście taki koniec nie czeka. Mam dwie przyjaciółki. Szczególnie z jedną dużo przeszłam i wiem, że mam w niej wsparcie. :)
One dwie dobrze wiedzą o kim mowa, mam nadzieję. :)

 I BONUS:
w kolorze

 


 
 


20 komentarzy:

  1. Możecie mnie uznać za dziwną, ale lubię takie historyjki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi osobiście się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczynam się naprawdę martwić, ale cóż... XD Może niekoniecznie trafia to w moje klimaty, jednak widać w tym kreatywność. Więcej historyjek i mniej krwi poproszę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się martwić. :P Jest dobrze ( narazie ) XD

      Usuń
  4. Ty , może zotaniesz moją przyjaciółką? Mnie też takie "koleżaneczki" denerwują. Powiedziałabym mocniej, ale jestem kulturalna *czytaj-staram się być*. Doskonale rozumiem Ciela. Pozdrawiam *mogłabyś wpaść do mnie ? -3- *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... zapraszam do napisania na facebooku XD

      Usuń
    2. Nie mam :( ale instagrama mam :)

      Usuń
    3. Ale ja nie mam... ;x

      Usuń
  5. Ja też lubie tego typu rzeczy...
    To podejrzane jest xD

    happyhappy-doll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne zdjęcia, lubię takie sesje :3. Ciel jest kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, świetny pomysł na zdjęcia, podobały mi się mimo przybijającej historyjki. ;3 To smutne że ludzie są fałszywi i przez nich ludzie się tną. :'c Ja też nie mam czym się obawiać, mam wspaniałe przyjaciółki. <3
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boże! Te zdjęcia są takie chaotyczne! Normalnie jakbym oglądała jakis dobry horror!
    Bardzo udana sesja :)
    Pozdrawiam xxxxxxxx

    OdpowiedzUsuń
  9. Super są te zdjęcia, naprawdę ;D Ciel idealnie pasuje do roli osamotnionej dziewczynki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. Odżyw mi Ciela juuuuż! XD
    Klimatyczne, brakowało mi takich historii ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kreatywne, nie powiem, ale w ogóle nie moje klimaty :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zostawiłeś jakiś komentarz, jesteś naprawdę miłym człowiekiem. Dziękuję. :)